Akceptuję
Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza,
że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu. Więcej w Polityce Prywatności.
facebook youtube

Peugeot 208 – Zmiany w detalach

11 czerwca zostaliśmy zaproszeni na prezentacje nowego Peugeota 208, która odbyła się w okolicach Iławy, a dokładniej mówiąc blisko najwyższego punktu Polski północno-wschodniej, czyli Górze Dylewskiej. Co więc przyniósł lifting i jakim autem jest teraz 2
czytaj więcej ›

Test porównawczy BMW Z4 vs Nissan 370Z - niemiecka precyzja kontra japoński temperament






Dwa samochody o łącznej mocy 637 KM nie mogą nie wzbudzać zainteresowania. Mieliśmy możliwość porównania dwóch samochodów sportowych, dwóch różnych wizji postrzegania tego typu aut tj. BMW Z4 i Nissana 370Z.

BMW Z4 jest przykładem niemal perfekcyjnie wykonanego samochodu w klasycznym stylu. Długa, masywna maska, niezbyt obszerna kabina pasażerska oraz krótki tył pojazdu to cechy charakterystyczne nadwozia samochodu z Monachium. Całość robi bardzo dobre wrażenie w szczególności iż w odróżnieniu od poprzedniego wydania, w nowym Z4 zastosowano dach typu hard-top. Bez wątpienia jest to dobry manewr ze strony firmy. W przypadku testowanego, modelu (z hard-topem) miejsca w bagażniku, po złożeniu dachu, zostaje jednak niewiele. Jest to pewna niedogodność, jednakże jak należy sądzić, zyski są większe niż straty, ponieważ Cabrio BMW z samochodu sezonowego stało się samochodem całorocznym.

Nissan charakteryzuje się zupełnie inną stylistyką. Samochód jest bardziej „nadmuchany”, z typową japońską linią nadwozia. Ciekawostką jest, iż w porównaniu do poprzedniego wydania (350Z), nowy model jest gabarytowo mniejszy. Auto jest krótsze o 69 mm, niższe o 7,5 mm, a rozstaw osi zmniejszył się o 100 mm. Zwiększyła się natomiast szerokość nadwozia o 33 mm, jak i rozstaw kół tylnych o 56 mm i przednich o 15 mm. Duża liczba „ostrych” przetłoczeń przemieszanych z dużymi wypukłościami nadwozia nadaje pojazdowi indywidualny i niepowtarzalny styl. Wypukłości są widoczne w szczególności z tyłu pojazdu.

Pod maską testowanego niemieckiego auta znalazł się sześciocylindrowy, rzędowy silnik. Jednostka napędowa rozwija moc 306 KM przy 5800 obr/min i maksymalny moment obrotowy wynoszący 400 Nm przy 1300 obr/min. Moc oraz moment obrotowy przekazywane są za pośrednictwem siedmiobiegowej, dwusprzęgłowej skrzyni biegów. Wybór automatycznej skrzyni biegów nie stanowi o taniości auta. Za wyposażenie samochodu w taką przekładnią wymaga się dopłaty 11 tys. zł. Mimo dość dużej ceny wydatek wydaje się opłacalny. Zmiana biegów jest możliwa bardzo szybko. Dzięki temu samochód przemieszcza się wręcz rewelacyjnie, a rozpędzenie od 0 do 100 km/h zajmuje jedynie 5,2 sekundy. Ze względów bezpieczeństwa prędkość maksymalna została elektronicznie ograniczona do 250 km/h.

Jednostka napędowa Nissana 370Z to dobrze znana i przez lata „pielęgnowana” V6-tka (VQ37VHR), o objętości skokowej 3696 cm3. Jest to już czwarta generacja tego silnika. Silnik rozwija moc 331 KM przy 7000 obr/min i maksymalny moment obrotowy wynoszący 370 Nm przy 5200 obr/min. Przy obecnej modernizacji jednostki zastosowano ok. 35% nowych części oraz układ zmiennych faz rozrządu VVEL (Veriable Valve Event and Lift). Dzięki temu poprawiła się kultura pracy jednostki napędowej oraz nieco zmniejszyło się zużycie paliwa. Przeniesienie napędu na koła tylne odbywa się za pomocą mechanizmu różnicowego o ograniczonym poślizgu (VLSD). Opisana jednostka napędowa Japończyka współpracuje, w samochodzie testowym, z siedmiobiegową skrzynią automatyczną. Systemem współpracującym z automatyczną skrzynią biegów jest SynchroRev Control (SRC) czyli mówiąc prosto “automatyczny międzygaz”. Dzięki temu zmiana biegów jest wręcz błyskawiczna. Umożliwia to osiągnięcie pierwszej setki już po 5,6 sekundach i prędkość maksymalną wynoszącą 250 km/h (elektroniczny ogranicznik).

Poniższa tabela przedstawia porównanie podstawowych danych technicznych obu samochodów.

Jednostka napędowa BMW Z4 Nissan 370Z
Objętość skokowa silnika 2979 cm3 3696 cm3
Moc maksymalna 306 KM przy 5800 obr/min 331 KM przy 7000 obr/min
Maksymalny moment obrotowy 400 Nm przy 1400 obr/min 370 Nm przy 5200 obr/min
Skrzynia biegów 7-biegowa automatyczna 7-biegowa automatyczna
Prędkość maksymalna 250 km/h 250 km/h
0-100 km/h 5,2 sek. 5,6 sek.

Pomimo nieco mniejszej mocy BMW każde wciśnięcie pedału przyspieszania powoduje, że reakcja auta jest natychmiastowa, a efekt wciskania w fotel na tyle odczuwalny, że każdy kierowca o zacięciu sportowym będzie miał niewątpliwie uśmiech na twarzy. Siedmiobiegowa skrzynia biegów działa perfekcyjnie, w szczególności gdy samochód wyposażony jest w system kontroli dynamiki jazdy (trzy tryby jazdy „Comfort”, „Sport”, „Sport+”) i ustawiona jest opcja „Sport+”. Wtedy możliwe jest wręcz ekstremalne wykorzystanie możliwości samochodu. Skrzynia biegów „reaguje” bardzo „agresywnie”, umożliwiając redukcję biegów bardzo sprawnie, a zawieszenie jest zdecydowanie sztywniejsze niż przy jeździe w trybie „Comfort”. Możliwe jest również całkowite odłączenie systemu kontroli stabilności jazdy (DSC), co skutkuje całkowitym przejęciem kontroli nad pojazdem przez kierowcę. Kolejną zaletą bawarskiego samochodu jest perfekcyjny rozkład mas (50:50).

Japońska propozycja nie odbiega znacząco od „Niemca”. Jednakże prawdziwe doznania zaczynają się dopiero po odłączeniu systemów wspomagających kierowcę (ESP). Dynamiczne pokonywanie zakrętów przeważnie kończy się tu poślizgiem bocznym. Jest to niewątpliwie frajda dla większości fanów „bocznych” jazd. Mogłoby się wydawać, że jest to problem w codziennym podróżowaniu, ale spokojnie po paru driftach i prostych, auto jest łatwo wyczuwalne. Pozwala to nad nim pewnie panować. Zmiana biegu po przełączeniu np. za pomocą łopatek, jest także wręcz natychmiastowa, jak przystało na samochód sportowy. Zawieszenie „Zetki” zostało unowocześnione. Zastosowano lżejsze i bardziej wytrzymałe materiały, a mocowanie zawieszenia zostało zoptymalizowane pod kątem wymagań lepszego prowadzenia pojazdu. Tłumienie nierówności drogowych jest, jak na samochód sportowy, relatywnie komfortowe. Wystarcza, aby z codziennych miejskich podróży, nie wysiadać z samochodu z przysłowiowym bólem kręgosłupa.

Przy mocy aut grzechem jest wspominać o zużyciu paliwa. W przypadku tego typu aut liczą się emocje i adrenalina. Jednak w komercyjnym świecie realia są brutalne, w szczególności przy coraz wyższych cenach paliwa, w tym przypadku dziewięćdziesięcioośmio oktanowej benzyny. Dążenie do ograniczenia emisji CO2 w tej klasie aut wydaje się też być nieodzownym.

BMW Z4 można uznać, za stosunkowo oszczędny, w porównaniu do konkurenta. W tabelach poniżej przedstawiono zużycie paliwa w cyklach jezdnych zarówno według producenta, jak i naszych redakcyjnych testów.

Cykl miejski

Parametr testu wg. producenta wg. testów
Prędkość maksymalna  [km/h] ≤50 ≤50
Prędkość średnia* [km/h] 19 19,3
Zużycie paliwa* [ dm3/100 km] 13,5 13,7

*według wskazań komputera pokładowego

Cykl zamiejski

Parametr testu wg. producenta wg. testów
Prędkość maksymalna  [km/h] ≤120 ≤120
Prędkość średnia* [km/h] 62,6 63,0
Zużycie paliwa* [ dm3/100 km] 7,0 7,6

*według wskazań komputera pokładowego

Jak wynika z przytoczonych danych w powyższej tabeli (cykl miejski), udało się osiągnąć zbliżone zużycie paliwa w cyklu miejskim do sugerowanego przez niemieckiego producenta. Nie zapominajmy jednak, że dynamiczniejsza jazda będzie powodowała, że zużycie paliwa zdecydowanie wzrośnie. Szybsza jazda zamiejska spowoduje także wzrost zużycia paliwa. Pewną niedogodnością, w szczególności podczas jazd zamiejskich, może być mała objętość zbiornika paliwa. Objętość 55 litrów nie jest zbyt dużą, jak na samochód z silnikiem o takiej mocy.

„Zetka” w przeprowadzonych testach uzyskała wynik 15,6 l/100 km w cyklu miejskim. Jest to o 0,3 litra więcej niż podaje producent. Uzyskanie w/wym. wyniku wymaga od kierowcy dużej samodyscypliny. Każde mocniejsze wciśnięcie pedału przyspieszania skutkuje wręcz natychmiastowym wzrostem zużycia paliwa, a w tego typu samochodzie trudno odmówić sobie przecież takiego dynamicznego działania, by kolejny raz poczuć moc auta.

W tabeli poniżej podano zużycie paliwa w cyklu miejskim Nissana 370Z. 

Cykl miejski

Parametr testu wg. producenta wg. testów
Prędkość maksymalna  [km/h] ≤50 ≤50
Prędkość średnia* [km/h] 19,0 19,5
Zużycie paliwa* [ dm3/100 km] 15,3 15,6

*według wskazań komputera pokładowego

W cyklu zamiejskim bez większych problemów można osiągnąć wynik 8,1 l/100 km. Sytuacja może się zmienić w chwili własnej słabości, co skutkuje  dynamiczną jazdą i może być powodem wyniku zwykle powyżej 10 l/100 km.

Cykl zamiejski

Parametr testu wg. producenta wg. testów
Prędkość maksymalna  [km/h] ≤120 ≤120
Prędkość średnia* [km/h] 62,6 63,0
Zużycie paliwa* [ dm3/100 km] 7,8 8,1

*według wskazań komputera pokładowego

Bez wątpienia oba samochody robią duże wrażenie. W BMW nie zabrakło połączenia luksusu i wręcz niemal idealnego układu napędowego. Praktycznie perfekcyjny samochód posiada jednak swoje negatywne strony. Należą do nich, jak podano wyżej, mała objętość zbiornika paliwa, stosunkowo mała objętość bagażnika, po złożeniu dachu, czy cena. Mimo wielu zalet tego samochodu cena jest najsłabszą ze stron. Różnica w cenie w stosunku do Nissana ponad 90 tys. zł (ponad 300 tys. zł za model testowy) jest znaczącą.

Nissan wyciągnął wnioski po analizie poprzedniej wersji auta tj. 350Z, który jest dobrym samochodem i stworzył jeszcze lepszy samochód (370Z). Poprawiony został układ kierowniczy, zawieszenie oraz konstrukcja nadwozia. Silną stroną jest również przyciągający wygląd zewnętrzny, dopracowana jednostka napędowa oraz cena pojazdu. W tej klasie samochodów trudno znaleźć auto za podobne pieniądze (208 tys. zł).

Być może wśród niektórych z Państwa powstaje pytanie, które z aut jest lepsze. Na to pytanie odpowiedź nie może być zaskakująca. Jeżeli interesuje Państwa mocny, dobry samochód luksusowy, godny pokazywania w mieście, to z pewnością polecamy wybór droższego BMW. Jeżeli natomiast ma to być dobry samochód np. stanowiący satysfakcję z posiadania auta sportowego i użyteczny do jazd torowych to wybór padnie na Nissana.

Oba samochody dają dużo frajdy, z jazdy jednakże w naszym odczuciu „narowisty” Azjata, mimo nico gorszych osiągów, jest nam bliższy niż perfekcyjny Bawarczyk, ale ten Bawarczyk. 

Serdeczne podziękowania dla Bawaria Motors Janki z siedzibą przy ul. Aleja Krakowska 5 oraz osoby użyczającej samochód do testów za umożliwienie przedstawienia oceny.

Pełna galeria porównania: klik

Opracowanie:

Maciej Gis

Zdjęcia:

Adam Kowalczyk

 


comments powered by Disqus
Do góry Galeria Tagi Kontakt
Powered by Heuristic
CarPortal © 2019 | Prywatność | Zgłoś błąd | RSS
Partnerzy: