Akceptuję
Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza,
że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu. Więcej w Polityce Prywatności.
facebook youtube

Peugeot 208 – Zmiany w detalach

11 czerwca zostaliśmy zaproszeni na prezentacje nowego Peugeota 208, która odbyła się w okolicach Iławy, a dokładniej mówiąc blisko najwyższego punktu Polski północno-wschodniej, czyli Górze Dylewskiej. Co więc przyniósł lifting i jakim autem jest teraz 2
czytaj więcej ›

Nissan Juke






Ekspresja i surrealizm w jednym…

W historii motoryzacji już nie raz można było spotkać się z sytuacją, że specyficzny design samochodów z rynku japońskiego, na co dzień zbytnio nie akceptowany w Europie, w niektórych przypadkach zyskuje jednak właściwie w Europie duże uznanie. Tak jest w przypadku Nissana Juke’a. Jego nietypowy design zewnętrzny z reguły albo przyciąga albo odpycha. Przykład Europy pokazuje, że zdecydowaną większość zainteresowanych kupnem corssover’ów Juke obecnie przyciąga, ponieważ auto jest w czołówce sprzedaży w klasie samochodów średnich.

Design zewnętrzny samochodu jest dosyć specyficzny. Okrągłe światła mijania oraz drogowe umieszczone blisko przedniego grilla czy kierunkowskazy oraz światłą mijania przeniesione na „górę” czyli w bezpośrednie pobliże maski powodują, że samochód wyróżnia się. Tył samochodu jest upodobniony jest do modelu 370Z, co naszym zdaniem jest pozytywne. Wyraziste przetłoczenia boczne dodają uroku oraz niepowtarzalności. Istotne są jednak dwie kwestie. Pierwsza to relatywnie duża tzn. martwa strefa widoczności spowodowana szerokim słupkiem „A” i dużymi lusterkami zewnętrznymi. Osoba lubiąca mieć nisko ustawiony fotel kierowcy może mieć problemy z widocznością. Podczas jazd trzeba w takim przypadku  zwracać szczególną uwagę przy wykonywaniu manewrów np. skręcania by ktoś bądź coś nie mogło przez nas zostać nie zauważone. Nie lepiej wygląda sytuacja w przypadku tylnego słupka (pomiędzy tylną szybą, a szybami drugiego rzędu drzwi). Szeroki słupek przesłania wprawdzie widoczność ale dzięki dużym lusterkom wykonywanie manewrowania autem jest w tym przypadku możliwe relatywnie bezpiecznie.

Mieliśmy już okazję testować Nissana Juke’a. Był on wyposażony w silnik z zapłonem ZI (zapłon iskrowy) o mocy 190 KM. Jak można przeczytać w opisie testu na naszej stronie, byliśmy pozytywnie zaskoczeni w szczególności jednostką napędową auta. Tym razem mogliśmy jednak dokonać oceny zdecydowanie bardziej ekonomicznej wersji samochodu, wyposażonego w 110 konny silnik z zapłonem samoczynnym o objętości skokowej 1.5 litra, która to jednostka napędowa jest znana z z ofert w gamie samochodów firmy Renault.

Wnętrze testowanego tym razem samochodu jest pewnym połączeniem elementów z innych modeli aut firmy. Tak np. kierownica została zapożyczona z modelu 370Z. Można też dostrzec elementy z Qashqaia czy Micry oraz system Dynamic Control zapożyczony został prosto z flagowego samochodu Nissana, Nissana GT-R’a.

Dynamic Control daje możliwość wyboru jednego z trzech trybów pracy silnika. Wizualizację umożliwia system „D-Mode” dzielący wyświetlacz z panelem klimatyzacji (funkcje na wyświetlaczu oraz sterowanie klimatyzacją dostępne są po uprzednim wybraniu jednej z dwóch opcji „Klima” bądź „D-Mode”). Do trybów pracy jednostki napędowej zaliczamy: „Normal”, „Sport” „Eco”. W zależności od włączenia odpowiedniego trybu na wyświetlaczu dostępne są różnego typu informacji. Dla przykładu w trybie „Normal” na wyświetlaczu widoczna jest informacja o stopniu otwarcia przepustnicy oraz poziomie naładowania akumulatora, w trybie „Sport” widoczna jest natomiast wartość, na wykresie, stopnia doładowania silnika w danym momencie przez turbosprężarkę, w trybie „Eco” zaś oceniany jest stopień ekonomiczności jazdy (przyznawane są gwiazdki), bajer ale czasem cieszy. Kolejną ciekawą funkcją jest możliwość włączenia informacji o przeciążeniach „G” działających na samochód w danej chwili. Jest też dostępnych szereg innych informacji. Włączenie jednego z trzech trybów pracy nie jest chwytem reklamowym, który ma przyciągnąć uwagę potencjalnych klientów, a rzeczywiście wpływa na dynamikę jazdy oraz w dużej mierze na zużycie paliwa. Każdy z trybów pracy daje inne możliwości, które kierowca powinien zrozumieć i nauczyć się odpowiednio z nich korzystać aby w pełni wykorzystać możliwości auta. Niestety trzeba przyznać, że tryby pracy jednostki napędowej sprawdzają się w przypadku najmocniejszej, odmiany samochodu. W testowanym egzemplarzu stanowią raczej tylko dodatek, którym można się chyba jedynie szczycić.

Co do wykonania wnętrza samochodu nie można mieć większych zastrzeżeń. Wygodne przednie siedzenia oraz stosunkowo duża ilość miejsca powoduje, że praktycznie każdy będzie mógł zająć dogodną pozycję za kierownicą. Gorzej wygląda to w drugim rzędzie siedzeń. Stosunkowo małe drzwi tylne sprawiają, że wsiadanie staje się nieco uciążliwe, szczególnie, jeżeli z przodu siedzą wysokie osoby, które muszą dosyć mocno dosunąć fotel do tyłu. Miejsca na nogi w drugim rzędzie siedzeń zaczyna wówczas brakować. Wskaźniki deski rozdzielczej są czytelne i proste w obsłudze. Pewną niedogodnością jest dosyć skomplikowana obsługa dotykowego wyświetlacza obsługującego m.in. nawigację satelitarną oraz radio. Wygodą jest duże miejsce na napoje w konsoli centralnej. Jest to szczegół ale istotny ponieważ w większości samochodów niemożliwym jest włożenie większej objętości opakowania napoju. W Juke’u jest to jak najbardziej możliwe.

Jednostka napędowa wykorzystana w wersji testowej auta sprawuje się dobrze w warunkach miejskich. Stosunkowo małe zużycie paliwa w cyklu mieszanym (przy bardzo spokojnej jeździe) jest zdecydowaną zaletą samochodu. W cyklu miejskim zużycie nie jest duże ale też nie zachwyca. Można osiągnąć poziom 6-7 l/100 km jednakże, jeżeli znajdziemy się w korkach średnie zużycie paliwa będzie oscylowało jednak w granicach 8 l/100 km. Mieliśmy również możliwość ocenić zużycie paliwa na autostradzie. Testy pokazały, że średnie zużycie paliwa wyniosło 7,5 l/100 km przy średniej prędkości 110 km/h. Stosunkowo duże zużycie paliwa spowodowane jest jednostką napędową przystosowaną przede wszystkim do sprawnego przemieszczania się po mieście, a nie do relatywnie szybkich podróży po autostradach.

Prowadzenie samochodu jest przyjemne. Precyzyjny układ kierowniczy reaguje szybko na ruchy kierownicą. Trzeba pamiętać, że Juke nie jest samochodem wyścigowym i nie ma sztywnego zawieszenia. Podczas szybkiego pokonywania zakrętów wyraźnie czuć efekt „bujania się”. Auto zapewnia komfort co jest pozytywne, ale z punktu widzenia bezpieczeństwa prowadzenia w/wym. efekt przy znacznych prędkościach jazdy może być niepokojący.

Przestrzeń bagażowa nie jest nadzwyczajna. 251 litrów objętości bagażnika nie jest zachwycające. Jest to wystarczające do codziennych potrzeb jednak na dłuższe podróże może zabraknąć miejsca na bagaże (np. przy wyprawie w cztery osoby z relatywnie dużymi bagażami). Ratuje trochę sytuację dodatkowa przestrzeń pod podłogą, jednak jest to okupione wyborem zestawu naprawczego, a nie np. koła dojazdowego. Nissan Juke jest przede wszystkim dedykowany do miasta. To trochę tłumaczy taką wielkość przestrzeni bagażowej.

Ceny Nissana Juke’a wyposażonego w ekonomicznego diesla rozpoczynają się od 59 900 zł. Jest to jednak cena za wyposażeni standardowe. Cena wersji wyposażenia „Tekna” zaczyna się od 79 200 zł. Praktycznie nie potrzeba już nic dokupywać. Do wyposażenia zalicza się tu m.in. 6 poduszek powietrznych, stacja multimedialna z wejściami AUX i USB, kamera cofania itd. Wersja testowa wyceniona została na 81 tys. zł. Trudno stwierdzić, czy to jest wygórowania cena za miejskiego crossovera. Problem polega na tym, że Juke jest przedstawicielem nowej klasy samochodów, a co za tym idzie nie ma obecnie małą konkurencję.

Reasumując Nissan Juke to przede wszystkim znakomity samochód do miasta. Podwyższone zawieszenie samochodu to idealny patent na wysokie krawężniki czy częste dziury w polskich drogach. Trzeba podkreślić, że testowana jednostka napędowa dobrze sprawdza się w warunkach miejskich. Dosyć duże wysilenie silnika może jednak zdecydowanie oddziaływać na jego trwałość. Silnik dedykowany jest przede wszystkim dla osób poszukujących oszczędności w zużyciu paliwa oraz w miarę sprawnego samochodu. Dla osób potrzebujących nieco więcej wrażeń z jazdy polecamy wybrać silnik 1.6 l z ZI o mocy 190 KM. Jest to dobry silnik, ale zdecydowanie mniej ekonomiczny.

Nissan Juke jest przykładem samochodu, który łamie wszelkie stereotypy dotyczące europejskiego samochodu miejskiego. Jak widać, obecnie ekspresja i surrealizm mogą przyciągać, także nie mniej niż konwencjonalne rozwiązania, i to dobrze.

 

Dane techniczne Nissana Juke’a 1.5 dCi

Silnik (liczba cylindrów/zaworów) R4 (4/16)
Objętość skokowa 1461 cm3
Moc maksymalna 110 KM przy 4000 obr/min
Maksymalny moment obrotowy 240 Nm przy 1750 obr/min
Prędkość maksymalna 175-180 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 11.2 s
Średnie zużycie paliwa 4.9 l/100 km
Masa własna 1329 kg
Cena modelu testowego 81 000 zł

 

Więcej zdjęć w GALERII

Opracowanie:

Maciej Gis

 

Zdjęcia:

Adam Kowalczyk

Maciej Gis


comments powered by Disqus
Do góry Galeria Tagi Kontakt
Powered by Heuristic
CarPortal © 2019 | Prywatność | Zgłoś błąd | RSS
Partnerzy: